WRÓĆ

Niezapomniana wyprawa do serca Afryki
(7-22.07.2023)

Daj się zaprosić na niezapomnianą przygodę w sercu Afryki, podczas której doświadczysz bliskiego spotkania z dzikimi zwierzętami, odpoczniesz w scenerii rajskich plaż, poznasz lokalną społeczność oraz odkryjesz nieoczywiste miejsca, obyczaje i smaki. Zanim przeczytasz dalej, warto wiedzieć, że:

  • Wyjazd odbędzie się w kameralnej grupie 8-12 osób
    • Każdego dnia pobytu do Twojej dyspozycji będzie polskojęzyczny opiekun
    • Noclegi zaplanowane są w tylko sprawdzonych miejscach z najlepszym stosunkiem ceny do standardu
    • Program jest wypełniony wyjątkowymi, często autorskimi wycieczkami i atrakcjami, których nie znajdziesz w standardowych ofertach wyjazdów w tę część świata (m.in. nocleg u Masajów, wizyty w domach moich tanzańskich znajomych czy kulinarny rejs na Zanzibarze)
  • Uczestnikiem wyprawy będzie jej pomysłodawca – Piotr Gabor (właściciel Tanzania Advisor). To pierwsza i prawdopodobnie jedyna okazja na wspólny wyjazd
  •  

    Zobacz

    CZEGO DOŚWIADCZYSZ

    Odtwórz wideo

    Odkryj

    MIEJSCA, KTÓRE ODWIEDZISZ

    TANZANIA KONTYNENTALNA

    Tętniąca życiem Arusza

    W Aruszy czekają nas niepowtarzalne chwile. To 400-tysięczne miasto położone u stóp Mount Meru – najwyższego aktywnego wulkanu na Czarnym Lądzie – stanowi kwintesencję afrykańskiego klimatu, lokalnej kultury i sposobu bycia, który diametralnie różni się od tego na Zanzibarze. Dostrzeżecie to w zachowaniu i ubiorze miejscowych, religii czy kuchni.

    Abyście mogli czerpać pełnymi garściami z tego, co oferuje środkowo-wschodnia Afryka, podczas wizyty w Aruszy najpierw odwiedzimy z miejscowym przewodnikiem lokalne targowisko, pełne straganów uginających się od egzotycznych warzyw i owoców sprzedawanych przez kobiety ubrane w kolorowe suknie. Następnie wsiądziemy do miejscowego busika „dala dala”, aby u stóp wulkanu przesiąść się na „bajaji” – motoriksze, którymi nasz tanzański przewodnik wraz ze znajomymi zawiezie nas do swojego domu. Tam zakończymy dzień wspaniałą kolacją ze specjałów kuchni suahili, przygotowaną przez jego żonę i najstarszą córkę. Czy pobyt w Afryce może zacząć się lepiej? 🙂

    Więcej o Aruszy możecie poczytać pod tym linkiem: kliknij tutaj.

    Królestwo słoni i setki baobabów w Tarangire

    Ten park jest jak duże zoo, w którym co kilka minut będziemy spotykać kolejne grupy dzikich zwierząt. Słynie z wyjątkowo często występujących tu słoni, które całymi rodzinami przechadzają się nawet kilka metrów od samochodów – na pewno napatrzymy się na nie do woli 🙂

    W Tarangire bez trudu trafimy też na zebry, żyrafy, gazele, a także hipopotamy chłodzące się w jeziorkach. W tym parku rośnie również wyjątkowo dużo baobabów, a sawanna jest przyjemnie pagórkowata i zielona. To w dużej mierze zasługa rzeki Tarangire, od której park wziął swą nazwę.

    Wąwóz Olduvai – spotkanie z praczłowiekiem

    Droga z Tarangire do Serengeti prowadzi przez górzysty obszar Wielkich Rowów Afrykańskich kryjący jedno z najsłynniejszych stanowisk archeologicznych na świecie – wąwóz Olduvai. Dokonane na obszarze wąwozu odkrycia odegrały fundamentalną rolę w badaniach nad ewolucją człowieka, rozwojem jego umiejętności, trybem życia czy narzędziami, jakimi się posługiwał. Znaleziono tu szczątki hominidów liczące aż 2 miliony lat! Przez niektórych okolica ta nazywana jest wręcz kolebką ludzkości (chociaż kilka innych miejsc również rości sobie prawo do tego miana).

    W drodze do Serengeti zatrzymamy się w niewielkim muzeum, w którym zobaczymy odkryte w wąwozie szczątki praczłowieka, prehistoryczne narzędzia i inne eksponaty prezentujące dzieje naszych przodków, należące do najstarszych tego typu znalezisk na świecie.

    Wielka Piątka i Wielka Migracja na bezkresnych sawannach Serengeti

    Serengeti to niekwestionowany król afrykańskich parków narodowych. Jedynie tu można zaobserwować słynną Wielką Migrację, czyli miliony zebr i antylop przemierzających bezkresną sawannę Serengeti. Tak ogromnych stad dzikich zwierząt nie zobaczycie nigdzie indziej! To właśnie w Serengeti czeka nas spektakularny widok ich przeprawy przez pełną krokodyli rzekę Mara, z czyhającymi przy brzegu lwami i innymi dzikimi kotami. To, co do tej pory oglądaliście tylko w programach przyrodniczych, będzie niemal dosłownie na wyciągnięcie ręki!

    Poza tym w Serengeti zobaczymy całą Wielką Piątkę Afryki – cel każdego safarowicza – a więc lwa, słonia, bawołu, lamparta i najbardziej nieuchwytnego z tego grona – nosorożca. To właśnie w tym parku można spotkać te zwierzęta po kilka, a nawet kilkanaście razy dziennie! Takie rzeczy, drodzy Państwo, tylko w Serengeti 🙂 Dlatego aby w pełni doświadczyć wszystkiego, co owo niezbadane miejsce ma w sobie najlepszego, w sercu afrykańskiej sawanny spędzimy aż 3 dni i noce.

    Nosorożce i dzikie koty na dnie Ngorongoro

    Około 2-3 miliony lat temu, wskutek eksplozji ogromnego wulkanu, powstał największy na świecie nieaktywny krater, który nosi nazwę Ngorongoro.

    Panuje w nim jedyny w swoim rodzaju mikroklimat, który sprawia, że czasami nad zboczami tworzy się nieprawdopodobna korona z chmur. Zjeżdżając 600 metrów niżej, znajdziemy się na dnie krateru o średnicy 20 km, w którym afrykańskie zwierzęta są na wyciągnięcie ręki.

    Przez to, że zwierzętom przeważnie ciężko jest wyjść z krateru, wiele z nich spędza tu całe swoje życie. Dzięki temu na dnie powstał wyjątkowy ekosystem i łańcuch pokarmowy. Nie spotkamy tu prawie wcale żyraf, lampartów ani szakali, za to bez trudu zobaczymy pozostałe gatunki zwierząt, wliczając w to nosorożce, lwy, gepardy, bawoły, zebry, gnu, pawiany, hieny, guźce, impale i wiele innych. Zachwyci nas też wspaniałe zróżnicowanie krajobrazu – od lasów przez pastwiska, jeziorka z taplającymi się hipopotamami aż po duże jezioro Magadi służące za wodopój dla wszystkich żyjących tu gatunków.

    Ten wpisany na listę UNESCO cud natury to miejsce absolutnie wyjątkowe i niepowtarzalne w skali całej planety, dlatego nie może go zabraknąć w programie naszego lipcowego safari!

    Autentyczne spotkanie z fascynującym plemieniem Masajów wraz z noclegiem w ich wiosce

    Chodzą w charakterystycznych kraciastych kocach, mają własny język – Maa, zwykli pijać świeżą krew po zabiciu zwierzęcia, praktykują wielożeństwo i kupowanie żon, nie grzebią zmarłych, uwielbiają skakać w sandałach z opony motorowej i mieszkają w chatkach z trawy i krowiego łajna, które budują tylko kobiety. O kim mowa? O wyjątkowym plemieniu Masajów zamieszkującym tereny na pograniczu Tanzanii i Kenii. Abyśmy mogli jeszcze lepiej poznać ich zwyczaje i na własnej skórze poczuć, jak żyje się w masajskiej wiosce, na zakończenie naszego safari przygotowałem dla nas coś, o czym śmiało mogę powiedzieć, że pozwoli nam przeżyć jedną z najbardziej niezwykłych nocy w naszym życiu!

    Wracając z krateru Ngorongoro, zamiast do hotelu udamy się do masajskiej wioski niemającej na co dzień nic wspólnego z turystami. Pół roku rozmów z ichniejszym wodzem daje nam dziś prawo wyłączności 🙂 Tam, w scenerii zachodzącego słońca, mieszkańcy na powitanie zaprezentują nam swój tradycyjny taniec, po którym przyjdzie czas na kolejne niezapomniane chwile. Masajscy mężczyźni rozpalą ognisko (oczywiście bez użycia zapałek), a następnie rytualnie zabiją i oporządzą kozę lub owcę, która będzie podana na kolację. Przyprawiona zostanie na sposób masajski, czyli… niczym 😉 Jeśli macie wystarczająco mocne nerwy, możecie towarzyszyć im w tych czynnościach.

    Po kolacji, kończącej dzień pełen wrażeń, udamy się na nocleg do jedynych w swoim rodzaju „apartamentów” z dwoma sypialniami i jednym oknem w typowej masajskiej chacie. Z całą pewnością tej nocy nie zapomnimy do końca życia!

    O świcie dołączymy do Masajek dojących bydło i opuścimy wioskę, aby zwiedzić okoliczne miasteczko Mto wa Mbu, lokalną szkołę i plantację bananów, gdzie będziemy mogli spróbować specyficznego piwa z kiełków bananowych. Na koniec odwiedzimy targ masajski, który zachwyci nas swoją autentycznością, mnogością kolorów, zapachów i wszechobecnym gwarem. Jestem przekonany, że tak wyjątkowe spotkanie z Masajami zajmie w Waszych wspomnieniach szczególne miejsce.

    *Pragnę uspokoić tych z Was, dla których nocleg w masajskiej wiosce wydaje się być zbyt survivalowym doświadczeniem – możliwe będzie też zakwaterowanie w komfortowej lodge’y w okolicy 🙂

    ZANZIBAR

    Pocztówkowe plaże Zanzibaru

    Zanzibar słynie z pocztówkowych zdjęć szerokich, piaszczystych, białych jak puder plaż, które z jednej strony porastają malownicze palmy kokosowe, a z drugiej oblewają ciepłe, mieniące się wszelkimi odcieniami błękitu fale Oceanu Indyjskiego. I tak faktycznie jest w rzeczywistości! Takie widoki znajdziemy jednak tylko na północnym i wschodnim wybrzeżu, gdzie zlokalizowane są niemal wszystkie turystyczne wioski.

    Na północnym wybrzeżu występują niewielkie oceaniczne pływy, wiatry są słabe, a dno morskie jest łagodne i piaszczyste. To sprawia, że to właśnie tu znajdziemy zdecydowanie najlepsze na wyspie warunki do popływania niemal o każdej porze dnia. Na północy znajdują się też najszersze plaże, a wieczorami można podziwiać spektakularne zachody słońca chowającego się za taflą oceanu.

    Na północy Zanzibaru znajdują się dwie popularne miejscowości: Kendwa i Nungwi. To właśnie w tej ostatniej spędzimy kilka dni na zasłużonym odpoczynku. W Nungwi czekają na nas nie tylko piękne plaże, ale też bogata oferta restauracji, barów i innych atrakcji – to bez wątpienia najbardziej tętniąca życiem miejscowość na całej wyspie, dlatego każdy znajdzie tu coś dla siebie.

    Jeśli będziecie mieli ochotę na przedłużenie wakacji na Zanzibarze, proponuję zmianę scenerii na wschodnią część wyspy.

    Wschodnie wybrzeże to zupełnie inny Zanzibar niż ten północny. Wiatr i pływy są silniejsze, dzięki czemu w wielu miejscach można uprawiać sporty wodne z kitesurfingiem na czele. To właśnie na wschodnim wybrzeżu robione są te wszystkie bajkowe zdjęcia zanzibarskich plaż i cudownie kolorowego oceanu. Hotele mają tu bardziej lokalny styl i są budowane w większych odległościach od siebie. Wszędzie jest znacznie ciszej i spokojniej. Tutaj też najmocniej czuje się prawdziwą atmosferę wyspy. Spotkacie tu miejscowe kobiety zbierające algi podczas odpływu oraz chłopców jeżdżących rowerami po plaży. Popularnymi miejscowościami w tej części wyspy są: Matemwe, Kiwengwa, Michamvi, Paje i Jambiani.

    W każdej z tych miejscowości możecie wybrać coś dla siebie spośród blisko 40 kameralnych hoteli, które dla Was sprawdziłem i zrecenzowałem.

    Rejs luksusowym jachtem wokół północnego wybrzeża Zanzibaru

    Atol Mnemba, w którego centrum znajduje się bezludna wyspa należąca do Billa Gatesa, to jedno z tych miejsc, o których mówi się „raj na ziemi”. Sceneria naprawdę jest niebiańska, a woda mieni się całą gamą odcieni turkusu! To właśnie tu rozpoczniemy wyjątkowy rejs komfortowym katamaranem, a naszą przewodniczką będzie Milena – pasjonatka zanzibarskiej kuchni, od 5 lat mieszkająca na Wyspie Przypraw.

    W pobliżu Mnemby będziemy mogli popływać lub zanurkować przy jednej z najlepszych zanzibarskich raf koralowych, aby potem odpocząć na sandbanku – czyli maleńkiej wysepce wyłaniającej się spod tafli oceanu – przegryzając soczyste arbuzy, mango i ananasy.

    Następnie popłyniemy wokół północnego wybrzeża Zanzibaru, a Milena wraz z kucharzem przygotują dla nas pyszne lokalne dania – będziemy wspólnie delektować się wyśmienitą zanzibarską kuchnią, smakować koktajle z dodatkiem świeżych owoców i wygrzewać w promieniach afrykańskiego słońca. Przy odrobinie szczęścia zobaczymy też przepływające delfiny, a dzień zakończymy spektakularnym zachodem słońca przy najszerszej plaży Zanzibaru w Kendwa. Brzmi jak uczta dla wszystkich zmysłów? W istocie tak będzie 😊

    Aromatyczne doznania na farmie przypraw

    Zanzibar nie bez powodu nazywany jest Wyspą Przypraw. Na tym niewielkim archipelagu rosną niemal wszystkie orientalne przyprawy i egzotyczne owoce, które znacie z półek sklepowych (oraz takie, których być może nie znacie). Podczas spaceru po plantacji czeka nas pełne wrażeń spotkanie z egzotyczną przyrodą – zobaczymy, jak rosną m.in. owoce chlebowca, banany, karambola, ananasy, gałka muszkatołowa, imbir, kardamon, cynamon, kurkuma, kawa, pieprz, trawa cytrynowa, aloes, ylang-ylang, a nawet wanilia i… szminkowiec, używany przez niektóre kobiety jako pomadka do ust. Nie może też oczywiście zabraknąć króla zanzibarskich przypraw – goździka.

    Wizytę na plantacji zakończymy lokalnym, intensywnie przyprawionym obiadem przygotowanym przez „Spice Girls” z okolicznych wiosek 😊

    Nieturystyczny targ Kinyasini

    Każdy, kto lubi podróżować na własną rękę, wie, że targowiska to fascynujące miejsca, w których można spotkać się z autentycznym życiem mieszkańców, zachwycić barwnymi straganami pełnymi warzyw, owoców, przypraw i innych lokalnych produktów, spróbować czegoś pysznego, podpatrzeć, jak żyją miejscowi i zrobić wspaniałe zdjęcia. Podczas naszego pobytu na Zanzibarze odwiedzimy nieturystyczny targ w niewielkiej miejscowości Kinyasini, który wygląda zupełnie inaczej niż targi w Aruszy czy w Stone Town – życie tutaj toczy się jakby wolniej, turystów nikt nie zaczepia, a spacerując z naszą przewodniczką, będziemy mogli nasycić wzrok widokiem lokalnych specjałów, zapytać o wszystko, co będzie nas interesować, a także spróbować duriana, jackfruita, rambutana i wielu innych egzotycznych owoców.

    Tygiel kulturowy – Kamienne Miasto

    Stone Town, wpisane na listę UNESCO, jest miejscem unikalnym – to właśnie tu, jak w soczewce, skupiło się całe bogate dziedzictwo kulturowe Zanzibaru. W tym niewielkim mieście ślad po sobie zostawili m.in. Persowie, Hindusi, Portugalczycy, Francuzi i Anglicy. Podczas zaledwie kilku godzin spaceru po labiryncie wąskich uliczek zobaczycie ruiny Domu Cudów – najwyższego budynku Zanzibaru, wybudowanego przez sułtana Omanu  Stary Fort z amfiteatrem, piękne nadmorskie ogrody Forodhani, lokalny ryneczek Jaws Corner, na którym mężczyźni żywo dyskutują o życiu, grając w szachy lub oglądając mecz na telewizorze w szafce. Odwiedzicie też dom, w którym dzieciństwo spędził Freddie Mercury, gwarny, kipiący zapachami zanzibarskich przypraw i owoców morza targ Darajani, a wieczorem tętniące życiem stoiska z lokalnym street foodem, gdzie spróbujecie zupy z zielonego mango, niepodrabialnej zanzibarskiej pizzy i szaszłyków z kałamarnicy. To tu warto też kupić pamiątki. Przygotujcie się na sporą dawkę wrażeń!

    Zobacz wybrane

    WYCIECZKI FAKULTATYWNE

    Bliskie spotkanie z Zanzibarczykami w lokalnej wiosce

    Wioski na Zanzibarze mają szczególny urok. Nie znajdziemy w nich zadbanych deptaków spacerowych ani promenad otoczonych palmami. Przeżyjemy za to coś zupełnie wyjątkowego – bliskie spotkanie z lokalnym stylem życia i kulturą, podczas którego przekonamy się, co w praktyce oznacza „hakuna matata” i „pole pole”.

    Spacerując z mieszkańcem jednej z wiosek pomiędzy domami i maleńkimi sklepikami, będziemy chłonąć atmosferę życia bez pośpiechu i bez problemów i co kawałek mijać przesiadujących pod palmą lokalsów i dzieci bawiące się liśćmi palmowymi.

    Na długo zapadnie Wam w pamięci wizyta w szkole, jakże innej niż ta, którą znamy! Wejdziemy do klas, siądziemy w ławce, utniemy sobie pogawędkę z dzieciakami, zobaczymy, jak wygląda szkolna stołówka, biblioteka i pokój nauczycielski.

    Na zakończenie spaceru nasz lokalny przewodnik zaprosi nas do swojego domu zbudowanego z koralowych skał, gdzie przekonamy się na własne oczy, w jakich warunkach mieszkają Zanzibarczycy, jakich przyborów używają w kuchni, jak wyglądają ich meble wyplecione z kokosowych lin. Na koniec spróbujemy razem z panią domu otworzyć orzech kokosowy, zetrzeć wiórki i wycisnąć mleko. A kto wie, może wystrugamy też wspólnie kokosowe sandały?

    Najsłynniejsza restauracja Tanzanii – The Rock

    Ponad 10 lat temu pewien Wenecjanin o imieniu Claudio, patrząc na niewielką skałę koralową wyłaniającą się z oceanu kilkadziesiąt metrów od brzegu, wpadł na wizjonerski pomysł, aby wybudować na niej restaurację. Kiedy spytałem go, jak mu się to udało, wspominał, że nie było łatwo, ale zdecydowanie warto – dziś The Rock to jedna z najsłynniejszych i najczęściej fotografowanych restauracji świata, w której będziecie mogli spróbować np. mocno schłodzonego tiramisu podanego w kokosowej łupinie.

    Manufaktura kosmetyków z alg i wodorostów

    W miejscowości Paje na wschodnim wybrzeżu Zanzibaru znajduje się słynne na całej wyspie centrum przetwórstwa wodorostów – Mwani, w którym pracuje około 20 mieszkanek Zanzibaru, co jest wyjątkowym przykładem zaangażowania lokalnej kobiecej społeczności.

    Podczas wizyty w Mwani wejdziemy w głąb oceanu, aby wspólnie z Zanzibarkami pozbierać wodorosty z dna. Potem udamy się na teren manufaktury, gdzie zobaczymy, jak suszy się algi i poddaje je dalszej obróbce według pilnie strzeżonych receptur. Laboratorium pełne jest różnych półproduktów i narzędzi służących do sporządzania naturalnych kosmetyków. Na koniec czeka nas relaks w małym ogrodzie ze szklanką soku z wodorostów oraz algowymi lodami. W Mwani do naszej dyspozycji jest również sklepik, w którym możecie kupić tutejsze wyroby, cieszące się popularnością na całym świecie (mydełka stąd można nawet kupić w Polsce!).

    Tropikalny las Jozani

    Wycieczka do parku narodowego Jozani to niepowtarzalna okazja, aby znaleźć się w tropikalnym afrykańskim lesie pełnym fikusów, baobabów i namorzynowych drzew zakorzenionych w słonych oceanicznych wodach. Najsłynniejszą atrakcją parku są małpy Red Colobus, które swoją nazwę wzięły od rudoczerwonej sierści. Przy odrobinie szczęścia spotkacie też ich niebieskie kuzynki Blue Colobus.

    Osobiście sprawdzone

    ZAKWATEROWANIE

    Podczas wyprawy będziemy nocować wyłącznie w osobiście sprawdzonych przeze mnie miejscach, gwarantujących odpowiedni komfort, bezpieczeństwo i poziom kulinarny, a jednocześnie z najlepszym stosunkiem ceny do standardu.

    W Aruszy spędzimy 2 noclegi w 4-gwiazdkowym hotelu w centrum miasta, podczas safari odpoczywać będziemy w komfortowych bungalowach zanurzonych w tropikalnym ogrodzie w miejscowości Karatu (3 noclegi), a w samym Serengeti w namiotach z prywatnymi łazienkami (3 noclegi). Na Zanzibarze czeka na nas 4-gwiazdkowy hotel na północnym wybrzeżu, ulokowany przy pięknej plaży, z bogatą infrastrukturą i świetną kuchnią. 

    Dla tych z Was, którzy będą chcieli przedłużyć swój pobyt na Wyspie Przypraw, oferuję do wyboru blisko 40 hoteli na północnym i wschodnim wybrzeżu, będących w większości butikowymi hotelami lub willami do wynajęcia na wyłączność, z komfortowym wyposażeniem, pysznym jedzeniem i wspaniałym widokiem na Ocean Indyjski. W indywidualnych rozmowach wybierzemy najlepsze miejsce wedle Waszych preferencji i budżetu.

    Zakwaterowanie w Aruszy

    Zakwaterowanie podczas safari

    Zakwaterowanie na Zanzibarze

    Wyśmienita

    KUCHNIA ZANZIBARSKA

    Zanzibarskie kobiety mawiają, że jeśli nie używasz w kuchni kardamonu, to nie znasz się na gotowaniu. I może mają rację, bo same gotują wprost obłędnie! Nie ma się zresztą co dziwić, skoro w Tanzanii rosną niemal wszystkie egzotyczne przyprawy i owoce, o jakich mogliście usłyszeć: ananasy, mango, kilkanaście odmian bananów, chlebowce, rambutany, papaje, awokado, owoce baobabu i kakaowca, a także esencjonalne w smaku warzywa, jak maniok, plantany, bataty i wiele, wiele innych!

    Mięsożercy mogą wybierać spośród świeżutkich zanzibarskich ryb i owoców morza, wśród których królują ośmiornice, krewetki, kalmary, homary i makrele królewskie, które często lądują na talerzach skąpane w gęstym sosie z mleka wszechobecnych palm kokosowych.

    W części kontynentalnej będziemy rozkoszować się smakiem doskonałej koziny i wołowiny, podawanych są w postaci pilawu lub w towarzystwie plantanów, okry i miejscowego szpinaku mchicha.

    Tanzańczycy jedzą różne rzeczy, ale nie wyobrażają sobie jednego – dania, które byłoby słabo doprawione. W końcu nie może być inaczej, skoro Zanzibar nazywany jest Wyspą Przypraw. Wyrazistość nie oznacza jednak, że potrawy są piekielnie ostre – to nie Tajlandia ani Meksyk. Tu królują aromatyczne mieszanki cynamonu, kardamonu, gałki muszkatołowej, liści curry, trawy cytrynowej, kminu, pieprzu i oczywiście goździków. Dzięki przyprawom nawet najprostsze danie podawane w tanzańskich domach i restauracjach zyskuje niepowtarzalny smak i aromat. Możecie być pewni, że w tym podrównikowym kraju nasze podniebienia zostaną rozpieszczone do granic możliwości!

    Zobacz

    PLAN DZIEŃ PO DNIU

    Termin wyjazdu:  7-22.07.2023

    Dzień 1: Wylot z lotniska w Krakowie.

    Dzień 2: Przylot na lotnisko Kilimanjaro, przejazd do Aruszy, zakwaterowanie w hotelu i odpoczynek po podróży. Po obiedzie zwiedzanie miasta z miejscowym przewodnikiem Jonasem zakończone wizytą w jego domu i wspólną kolacją. Powrót do hotelu na nocleg.

    Dzień 3: Rozpoczęcie safari wyjazdem do parku narodowego Tarangire. Kilkugodzinny game drive w poszukiwaniu słoni, żyraf, zebr, gazel, hipopotamów, pawianów i antylop, a także strusi, guźców i oczywiście dzikich kotów. Lunch w parku pod jednym z baobabów z widokiem na rzekę Tarangire. Przed zmrokiem zakwaterowanie w bungalowach w Karatu, pyszna kolacja przy świecach i ognisku, nocleg.

    Dzień 4: Wczesne śniadanie i wyjazd w kierunku parku narodowego Serengeti. Po drodze krótka wizyta w jednej z masajskich wiosek oraz w muzeum archeologicznym w wąwozie Olduvai. Po południu pierwszy game drive w centralnej części parku, lunch na sawannie. Przed zmrokiem zakwaterowanie w namiotach z prywatnymi łazienkami w centralnym Serengeti, kolacja i nocleg.

    Dzień 5: Po śniadaniu wyjazd w poszukiwaniu Wielkiej Piątki w centralnym Serengeti, gdzie przebywa najwięcej drapieżników, a dodatkowo game drive odbywa się w niezwykłej scenerii formacji skalnych zwanych kopjes. Lunch na jednej ze skał z widokiem na bezkresną sawannę. Po południu przejazd do północnej części Serengeti połączony z dalszą obserwacją zwierząt. Przed zmierzchem zakwaterowanie w namiotach z prywatnymi łazienkami w północnym Serengeti, kolacja i nocleg.

    Dzień 6: Śniadanie, a następnie jedyny w swoim rodzaju całodzienny game drive wzdłuż rzeki Mara, obserwacja tysięcy antylop i zebr przepływających przez rzekę pełną krokodyli, z czyhającymi na nie przy brzegu lwami, hienami i szakalami. Lunch w parku. Przed zachodem słońca powrót na kolację i nocleg.

    Dzień 7: Po śniadaniu wykwaterowanie i ostatnie tropienie zwierząt w Serengeti. Lunch na terenie parku, a po nim wczesnym popołudniem wyjazd do miejscowości Karatu. Zakwaterowanie w bungalowach, kolacja i nocleg.

    Dzień 8: Po wczesnym śniadaniu zjazd na dno niesamowitego krateru Ngorongoro. Kilkugodzinny game drive w przepięknej scenerii krateru w poszukiwaniu dzikich zwierząt, na czele z lwami, gepardami, bawołami i nosorożcami. Lunch nad jeziorem pełnym hipopotamów. Po południu powrót do bungalowów na obiadokolację i prysznic, a następnie wizyta w autentycznej nieturystycznej wiosce Masajów, wspólne ognisko i niezapomniany nocleg w masajskiej chacie (dla chętnych, pozostali przenocują w bungalowach w Karatu).

    Dzień 9: Po porannym dojeniu bydła z Masajkami i pożegnaniu z mieszkańcami wioski przejazd do bungalowów na śniadanie i toaletę, a następnie zwiedzanie miasteczka Mto wa Mbu, wizyta w lokalnej szkole, na plantacji manioku i bananów (z degustacją piwa z kiełków bananowych). Po południu odwiedzenie targu masajskiego, przyglądanie się negocjacjom przy zakupie bydła, możliwość zakupu tropikalnych owoców oraz autentycznego plemiennego rękodzieła. Popołudniowy przejazd na obiadokolację do domu naszego przewodnika na przedmieściach Aruszy, a po niej zakwaterowanie w hotelu w centrum miasta i ostatni nocleg na kontynencie.

    Dzień 10: Po śniadaniu wykwaterowanie, wyjazd na lotnisko i godzinny lot na Zanzibar. Przejazd do miejscowości Nungwi na północnym wybrzeżu, zakwaterowanie w 4-gwiazdkowym hotelu. Odpoczynek po podróży, pierwsza kąpiel w Oceanie Indyjskim i zakończenie dnia podziwianiem wspaniałego zachodu słońca.

    Dzień 11: Zasłużony całodzienny odpoczynek na rajskich plażach północnego Zanzibaru połączony z kąpielą w turkusowym Oceanie Indyjskim i smakowaniem specjałów kuchni zanzibarskiej. Chętni mogą wybrać się na spacer po wiosce, która jest jedną z największych i najciekawszych na całej wyspie.

    Dzień 12: Po śniadaniu wyjazd na wyjątkowy rejs prywatnym jachtem w towarzystwie polskiej przewodniczki i pasjonatki zanzibarskiej kuchni – Mileny. Rejs rozpocznie się podziwianiem podwodnego świata na rafie koralowej atolu Mnemba, plażowaniem na bezludnej wyspie (tzw. sandbanku) oraz kąpielą w krystalicznie czystych wodach atolu. Następnie, opływając północne wybrzeże Zanzibaru na pokładzie jachtu, będziemy delektować się przygotowanymi przez kucharza i Milenę daniami, smakować lokalne koktajle i wygrzewać w promieniach afrykańskiego słońca. Późnym popołudniem dotrzemy do Kendwa, aby podziwiać spektakularny zachód słońca przy najszerszej plaży Zanzibaru. Po zachodzie powrót do hotelu, kolacja i nocleg.

    Dzień 13: Całodzienny wypoczynek w Nungwi. Dla chętnych możliwość odbycia autorskiej wycieczki kulturoznawczej po wschodnim wybrzeżu. W programie zwiedzanie wioski Jambiani, wizyta w szkole, a także odwiedzenie domu jednego z mieszkańców, aby przekonać się, jak mieszkają Zanzibarczycy oraz jak wszechstronnie wykorzystują orzech kokosowy. Następnie przejazd do sąsiedniego Paje do słynnej manufaktury kosmetyków z wodorostów (możliwość wspólnego zbierania alg z dna morskiego oraz zakupienia lokalnych wyrobów). Obiad w znanej na całym świecie restauracji The Rock zbudowanej na skale koralowej. Zakończenie wycieczki drinkiem przy ognisku na plaży lub rejsem na deskach SUP do okolicznego lasu mangrowego. Wycieczkę można poszerzyć o wizytę w tropikalnym lesie Jozani zamieszkałym przez endemiczny gatunek małp Red Colobus.

    Dzień 14: Po śniadaniu wyjazd na chakula safari – całodzienną wycieczkę kulinarnymi szlakami Wyspy Przypraw pod przewodnictwem Mileny. Zwiedzanie lokalnego, zupełnie nieturystycznego targu, skosztowanie egzotycznych owoców z chlebowcem i durianem na czele. Następnie wizyta na plantacji przypraw, aby na własne oczy przekonać się, jak rosną goździki, kawa, pieprz, wanilia, ananasy, kardamon, gałka muszkatołowa, imbir, czerwone banany i wiele innych egzotycznych przypraw i owoców. Lunch na plantacji przygotowany przez miejscowe „Spice Girls”. Po południu przyjazd do Stone Town – wyjątkowego, jedynego na wyspie miasta, wpisanego na listę światowego dziedzictwa UNESCO, w którym urodził się Freddie Mercury. Zakup pamiątek na tętniącym życiem targu Darajani, kawa na dachu Coffee House, spacer wąskimi uliczkami miasta zakończony podziwianiem ostatniego zachodu słońca na Zanzibarze. Po zmierzchu kolacja w postaci lokalnego street foodu – m.in. zupy urojo z zielonego mango, szaszłyka z barakudy, zanzibarskiej pizzy i frytek z plantanów. Po kolacji powrót do hotelu na nocleg.

    Dzień 15: Po śniadaniu wykwaterowanie, wyjazd na lotnisko i zakończenie tanzańskiej przygody wylotem z Zanzibaru.
    *Osoby przedłużające pobyt – zmiana hotelu i dalszy wypoczynek na Wyspie Przypraw urozmaicony wybranymi wycieczkami i lokalnymi atrakcjami (do ustalenia w ramach indywidualnych konsultacji).

    Dzień 16: Przylot do Krakowa i powrót do domu z walizkami pełnymi wspomnień 😊

    Cena zawiera:

    • Zakwaterowanie (13 noclegów w pokojach 2-osobowych):
      – 2 noclegi ze śniadaniami w 4* hotelu w Aruszy

    – 3 noclegi z pełnym wyżywieniem (3 posiłki dziennie) w bungalowach w Karatu

    – 3 noclegi z pełnym wyżywieniem w namiotach z prywatnymi łazienkami w Serengeti

    – 1 nocleg w wiosce Masajów (dla chętnych, zamiast noclegu w bungalowach w Karatu)

    – 5 noclegów ze śniadaniami w 4* hotelu w Nungwi na Zanzibarze

    • Safari (7-dniowy program):

    – Opłaty parkowe, kempingowe i tranzytowe w Tarangire, Serengeti i Ngorongoro

    – 2 samochody terenowe Toyota Land Cruiser z otwieranym dachem – do wyłącznej dyspozycji

    – Opieka przewodników

    – Paliwo bez ograniczenia kilometrów

    – Nielimitowany zapas wody mineralnej

    – Wizyta w wiosce Masajów, wąwozie Olduvai, na targu masajskim oraz opisanych w programie miejscach w Mto wa Mbu

    – Obiadokolacja w domu przewodnika na zakończenie safari

    • Transfery taxi
    • Zwiedzanie Aruszy wraz z kolacją w domu przewodnika Jonasa
    • Rejs katamaranem wokół północnego wybrzeża Zanzibaru z obiadem, przekąskami i napojami
    • Wycieczka chakula safari z biletem wstępu na plantację i lunchem
    • Dostęp do części zamkniętej portalu Tanzania Advisor – największego w Polsce portalu o wakacjach w Tanzanii
    • Nielimitowane konsultacje przed wyjazdem
    • Współuczestnictwo w wyprawie autora programu i właściciela Tanzania Advisor – Piotra Gabora
    • Ułożenie dalszego programu i dokonanie rezerwacji dla osób przedłużających pobyt na Zanzibarze
  • ŁĄCZNIE: 3450 USD za uczestnika (istnieje możliwość zmiany miejsc zakwaterowania – do ustalenia indywidualnie)

    Cena nie zawiera:
    • Bilety lotnicze Polska-Tanzania-Polska + Arusza-Zanzibar (ok. 5000 PLN, liniami rejsowymi)
    • Wiza: 50 USD
    • Ubezpieczenie turystyczne
    • Dodatkowe wydatki nieuwzględnione powyżej, jak zakup pamiątek, dodatkowe wycieczki, posiłki nieuwzględnione w programie
    • Podniesienie kategorii pokoju w hotelu na Zanzibarze lub wyżywienie Half Board/All Inclusive
    • Dopłata za zakwaterowanie w pokojach 1-osobowych

    Garść informacji

    dLA DOCIEKLIWYCH

    Zarządzaj plikami cookies

    Register Now!

    Join the SetSail community today & set up a free account.